Jak połączyć zabawę z nauką?

Jak połączyć zabawę z nauką?

Okazuje się, że zdobywanie wiedzy i kolejnych umiejętności nie musi być nudne ani ciężkie. Wystarczy, że zapewnimy naszym pociechom naukę poprzez zabawę. Badania naukowe dowodzą, że właśnie w ten sposób dzieci lepiej zapamiętują i utrwalają przekazywane wiadomości. Co więcej, nauka staje się wtedy interesująca i motywująca. W żadnym wypadku nie zniechęca do działania.

Zajęcia w przedszkolu czy lekcje w szkole nie zawsze są satysfakcjonujące dla najmłodszych. Wręcz przeciwnie. Zdarza się, że dziecko robi wszystko, by uciec od nauki. I w sumie nie ma w tym nic dziwnego, bo kto by chciał spędzać czas na mozolnym czytaniu podręczników i wkuwaniu pustych regułek? Czy nie lepiej uczyć się praktykując? Nauka może być rozrywką i warto właśnie z takiej opcji korzystać.

Nie jest trudno o taką metodę edukacji. Dzisiaj oferowany jest szereg zajęć dodatkowych dla dzieci. Kółka plastyczne, matematyczne, ćwiczenia sprawnościowe, zajęcia aktorskie, robótki ręczne, robotyka, to tylko niektóre z tych, które dają szansę nauki i rozwijania swoich umiejętności właśnie poprzez zabawę. I to nie wszystko. Sami rodzice również o taki tor edukacji swoich dzieci mogą sprawnie zadbać. Wystarczy rozejrzeć się dookoła.

Wyjście do muzeum, piknik w lesie, spacer po zabytkowych uliczkach miasta, wycieczka rowerowa za miasto – to tylko niektóre propozycje, które dają szansę na rozwój. Ponadto, na terenie całej Polski zorganizowano szereg obiektów, które pozwalają już nie tylko na szaleństwa i błogi wypoczynek, ale właśnie na naukę.

Jednym z takich miejsc jest Farma Iluzji. Położona pomiędzy Warszawą a Lublinem daje możliwość wypoczynku i rozwoju dla całej rodziny. To miejsce bez wątpienia magiczne. Tutaj rzeczywistość łączy się ze światem eksperymentalnym, często trudnym do pojęcia. Dzieciaki mogą tu szaleć do woli na dostępnych placach zabaw, ale też przeżywać rozmaite przygody – na przykład na trawie, pontonowej zjeżdżalni czy w labiryncie luster. Na edukacyjnych ścieżkach realizować zaś można eksperymenty typowo edukacyjne. W muzeum iluzji doświadczać można iluzji anomorficznych, w tunelu zapomnienia dzieci sprawdzą, jak na ciało oddziałuje światło a w pokoju Amesa mogą stać się wyższymi od swoich rodziców.

Właśnie takie miejsca sprzyjają rozwojowi dzieci, ale i rodzinnym więzom. To moc uciech dla małych i dużych. Po wyczerpującym dniu można zaś zasiąść przy ognisku i rozkoszować się samodzielnie upieczoną kiełbaską. A w czasie długich rozmów przedstawić swoje wrażenia i wnioski z najciekawszych doświadczeń. Wbrew pozorom farma dla dzieci pozwala nie tylko poszerzyć wiedzę i rozładować energię lecz też uczy samodzielności.

Przyznacie, że propozycji na naukę poprzez zabawę jest wiele? Zadbajmy o to, by dzieci zachęcać do poznawania otaczającego je świata. Jeśli rozbudzimy ich ciekawość w pierwszych latach życia, to i w dorosłości będą dużo bardziej otwarte na nowości a nauka nie będzie dla nich tylko koniecznością. Warto czynić takie inwestycje od najmłodszych lat naszych pociech. Zresztą, niektóre z propozycji są też ogromną frajdą dla dorosłych. Wspomniana Farma Iluzji jest tego doskonałym przykładem.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *